Reklama miodu, czyli „Życiem miodem słodzone”, szansą dla pszczelarzy
Treść
Co należy zrobić, aby poprawić sytuację w pszczelarstwie? Sformułowanie takiego pytania wydaje się zasadne, ponieważ nie znam pszczelarzy (poza hodowcami matek), którzy byliby zadowoleni z obecnej sytuacji w pszczelarstwie polskim. Analizując sytuację należy uwzględnić i pamiętać o ograniczeniach zewnętrznych, jakie występują, na które drobna społeczność pszczelarska w zasadzie nie ma wpływu albo co najwyżej ma wpływ ograniczony. Są to obowiązujące uwarunkowania prawne, handlowe, finansowe czy organizacyjne. W tej sytuacji pozostaje tylko wypracowanie takiego postępowania, które umożliwi poprawienie koniunktury w pszczelarstwie.
Podstawowym dylematem pszczelarzy polskich jest zbyt miodu. Uważam, że to brak możliwości sprzedania miodu na godnych warunkach - w cenie rekompensującej co najmniej koszty produkcji oraz z przyzwoitym terminem płatności, jest podstawowym problemem większości pszczelarzy. Nie dysponuję szczegółowymi danymi, ale jestem przekonany, że wydajność produkcji miodu w kraju wzrasta. Powstają i systematycznie się rozwijają specjalistyczne gospodarstwa, których właściciele dysponują dużą wiedzą fachową, coraz lepszym zapleczem technicznym i coraz większymi pasiekami. Specjalizacja jest typowym czynnikiem poprawiającym wydajność i efektywność pracy. Wąskim gardłem ciągle pozostaje zbyt miodu. W tej sytuacji pytanie postawione na wstępie można zastąpić innym: jak poprawić zbyt miodu?
Wbrew pozorom odpowiedź nie jest prosta. Można wprawdzie wymieniać różne sposoby umożliwiające realizację tego celu, jak: podwyższenie jakości produkowanego miodu, zwiększenie aktywności producentów, poszukiwanie możliwości eksportu, ale punktem wyjścia do wszystkich działań powinna być reklama, która kształtuje popyt na produkt. Niestety, w Polsce jak dotąd nie mieliśmy szerokich akcji promujących miód pszczeli. Moim zdaniem kreowanie mody na konsumpcję miodu może stać się podstawowym i efektywnym narzędziem. W budżecie Unii Europejskiej znajdują się fundusze na reklamę produktów pochodzenia rolniczego - również miodu, aby z nich skorzystać, należy spełnić pewne kryteria. Zwrócę uwagę na kilka. Może się o nie ubiegać reprezentatywna organizacja z branży, która działa na terenie całego kraju. Potrzebne jest przy tym porozumienie wszystkich producentów i uzyskanie w danej branży konsensusu, czyli ogólnie akceptowanego przyzwolenia. W polskiej rzeczywistości ten warunek jest jednak trudny do spełnienia. Przykładem tego może być próba z ubiegłego roku, kiedy złożono dwa konkurencyjne projekty - jeden przez PZP (w którym uczestniczyło również Stowarzyszenie Pszczelarzy Zawodowych), drugi przez Apipol.
W ramach funduszy unijnych możliwe jest dofinansowanie akcji promocyjnej w wysokości 40% kosztów netto, drugie tyle dofinansowuje dany kraj członkowski. Pozostałe 20% sumy muszą zebrać zainteresowani. To jest podstawowy warunek, którego spełnienie jest chyba najtrudniejsze, ponieważ konieczna jest ogromna konsolidacja całej branży. Reklama w mediach, szczególnie w telewizji, jest bardzo droga. Koszty spotów reklamowych w porze największej oglądalności osiągają dziesiątki tysięcy złotych za kilkanaście sekund emisji. Ale uważam, że obowiązkiem każdego odpowiedzialnego pszczelarza polskiego jest podjęcie próby pozyskania funduszy unijnych na reklamę miodu i uczestnictwo w kampanii reklamowej. Do każdych 2 zł wyłożonych na reklamę przez pszczelarzy i firmy handlujące miodem uzyskujemy dofinansowanie w wysokości 8 zł. Warunki takie są moim zdaniem bardzo uczciwe. Dlatego po uzyskaniu informacji z Agencji Rynku Rolnego, że w 2007 nie zgłoszono żadnych projektów w tym zakresie, Stowarzyszenie Pszczelarzy Zawodowych przygotowało wniosek formalny i projekt promocyjny miodu. Udało nam się założyć konsorcjum, w skład którego weszła większość firm handlujących miodem w Polsce oraz kilka związków regionalnych. Projekt nazwaliśmy „Życie miodem słodzone”. W postępowaniu konkursowym wybraliśmy Agencję Reklamową DFF, która będzie prowadziła kampanię.
W czasie przygotowania programu promocyjnego spotkałem się z dwoma skrajnymi stanowiskami. Pierwsze reprezentowali pszczelarze, którzy stwierdzili, że „nie będziemy finansowali reklamy importowanego miodu”, drugie - jednej z firm zajmującej się konfekcjonowaniem miodu: „wejdziemy do programu, ale tylko wówczas, gdy w równym stopniu kampania będzie finansowana przez pszczelarzy”. Staram się zrozumieć obie strony, ale jednocześnie stwierdzam, że takie stanowiska są destrukcyjne dla obu stron. Reklama będzie miała charakter ogólnopolski i będzie dotyczyła miodu jako produktu spożywczego. Nie będą reklamowane ani znaki firmowe, ani w jakikolwiek inny sposób poszczególni producenci. Zadaniem reklamy jest przesłanie pozytywnych treści o produkcie, zainteresowanie nim konsumentów i tworzenie mody na spożywanie miodu.
Czy uda się nam zrealizować projekt reklamy miodu w Polsce? Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ decyzję o przyjęciu projektu do finansowania podejmują urzędnicy w Brukseli. Z analiz przeprowadzonych z pracownikami Agencji Rynku Rolnego wynika, że projekt ma duże szanse na powodzenie. Pozostaje dopełnienie formalności związanych z pozyskaniem wkładu własnego, czyli zebranie funduszy. W tym miejscu chciałbym zaapelować do wszystkich pszczelarzy o udział w akcji promocyjnej. Udało się nam już pozyskać firmy, które chcą się dobrowolnie opodatkować na ten cel. Większość pszczelarzy zawodowych również jest pozytywnie ustosunkowana do reklamy i jest propozycja opodatkowania się w kwocie 1zł od rodziny pszczelej. Zachęcam wszystkich, którzy chcieliby uczestniczyć w tej akcji. Zapraszam związki regionalne, grupy pszczelarzy formalne i nieformalne pszczelarzy. Decyzje dotyczące szczegółów reklamy podejmowane są przez konsorcjum składające się z pszczelarzy i firm, które zdecydowały się na finansowanie akcji promocyjnej miodu. Mogę obiecać, że każdy uczestnik będzie miał swojego przedstawiciela w konsorcjum zajmującym się finansowaniem i nadzorem akcji promocyjnej. Myślę, że bardzo przyjemnie będzie oglądanie wspólnie sfinansowanej reklamy miodu.
dr inż. Sławomir Bakier "Pszczelarstwo" 2007-03
Prezes Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych
Chętnych do uczestnictwa w akcji promocyjnej proszę o kontakt:
tel. 0500 68 48 10, (089) 523-38-67, fax. (089) 524-02-88,
e-mail: pszczelarzezawodowi@interia.pl
Autor: wa